środa, 24 stycznia 2018

MOON JOURNAL wyd. ZNAK


Budzisz się z telefonem przy uchu, włączasz facebooka gdzie „przyjaciele” zostawiają ci wiadomości , łańcuszki czy inne mniej lub bardziej przydatne informacje o tym ,że DODA traci wzrok? A pani X rozstała się z panem Y. Sprawdzasz pocztę, bez tv i radia nie wiesz, co na świecie się dzieje. Zamiast biegać po lesie – bieżnia na siłowni wyznacza ci tempo, ćwiczysz z endomondo, dietę ustalasz z wirtualnym trenerem, tysiąc wszelkich aplikacji steruje Twoim życiem.  Nawet nie wyjrzysz przez okno sprawdzić jaka dziś pogoda, bo bardziej ufasz meteo w masmediach czy necie…

Twoja babka wiedziała ,że by mieć piękne włosy , powinnaś iść do fryzjera w pełnię księżyca- podcięcie końcówek wtedy je wzmocni.
 Ślub czy ważną imprezę planowała też na dzień pełni – bo wtedy nigdy nie pada deszcz.
Jeśli księżyca ubywa – to i warto zacząć dietę czy sposoby oczyszczania skóry , ciała a nawet myśli. Gdy księżyca przybywa – zbiera się woda w organizmie i twoja waga niebezpiecznie może ruszyć w górę.
Problem bezsenności nasila się w pełnię , ludzie z zaburzeniami psychicznymi niebezpiecznie się ożywiają...
Nasze babcie wiedziały  jakie dni przeznaczyć na pranie a jakie na zbieranie i suszenie ziół, robienie przetworów, porządki domowe. Rolnicy wg faz księżyca siali i zbierali płody rolne, przycinali drzewa, zasilali warzywa.

Tak jak księżyc wpływa na wody ( przecież steruje przypływami i odpływami morza) tak i wpływa na człowieka. Wystarczy zsynchronizować nasze życie z cyklem księżycowym a stanie się ono harmonijne i spokojniejsze.

Nie ukrywam ,że ten pięknie wydany dziennik/kalendarz księżycowy zachwycił mnie i nietuzinkową edycją (!) i zawartością. Intrygująco przyciągał mnie od pierwszych chwil. Starannie wydany, estetyczny, przepiękny. Okładka w półmroku symuluje lśnienie jakby gwiazd i widoczne wszystkie cztery fazy księżyca.

Moon Journal to rodzaj kalendarza jednak nie takiego , w którym ważne są dni tygodnia i daty ale który pomoże każdemu zsynchronizować i zharmonizować  życie z naturalnym cyklem natury. Nie musisz zacząć prowadzić tego dziennika od dnia 1 stycznia . Nie o to chodzi.  W każdym roku posługując się kalendarzem księżycowym oraz zaglądając w ten dziennik jesteś w stanie określić czy to np. dobry okres na zmianę pracy, diety czy poproszenie szefa o podwyżkę. Kiedy księżyc jest w znaku raka może powinieneś przemyśleć swoje relacje rodzinne?

Ten dziennik to rodzaj narzędzia, dzięki któremu poznasz lepiej siebie, wyznaczysz sobie nowe cele , osiągniesz pełnię życia.

Poczuj łączność z tym, co nasza cywilizacja przemocy i śmierci tak silnie zaburzyła. Pomyśl , czy nie czujesz dyskomfortu , braku równowagi , zaburzeń i dysproporcji w różnych dziedzinach życia. Może właśnie taki dziennik pomoże Tobie lub komuś bliskiemu trochę sobie pomóc?

Mnie się podoba. Zamierzam przez rok przyjrzeć się swojemu życiu i wesprzeć w tych próbach naprawy siebie harmonijnym cyklem przyrody. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz