środa, 6 grudnia 2017

ANIOŁ DO WYNAJĘCIA – MAGDALENA KORDEL WYD.ZNAK

Bywa, że życie stawia nas pod murem i ciężko odnaleźć drogę ucieczki. Bywa, że strach paraliżuje nam myśli i nie widzimy światełka w tunelu. Bywa, że tylko pomoc z góry może dać nam Nadzieję.

Michalina, dziewczyna na zakręcie życia, bez dachu nad głową, bez grosza przy duszy , na dodatek w ciąży, w mroźną grudniową noc tuła się po ulicach. Wysyła w niebo prośbę -modlitwę trochę o wsparcie. Jeśli gdzieś jest jakiś bezrobotny Anioł Stróż, to może pomógłby jej wyprostować zagmatwane ścieżki, wesprzeć w sytuacji beznadziejnej, wspomóc w ciąży , która choć jest źródłem nadziei to jednak i lęku…
I los stawia na jej drodze wiele życzliwych postaci, cudnie narysowanych zręcznym piórem autorki.

W atmosferze małomiasteczkowej społeczności, gdzie ludzie się znają i pozdrawiają na ulicy, ktoś zaprasza Michalinę na pyszną, cynamonową herbatę. Ktoś inny okazuje tyle zaufania , by użyczyć jej dachu nad głową w zamian za opiekę, ktoś kolejny podaje rękę w chwili omdlenia a później i ramię do przejścia przez kolejne mniejsze i większe życiowe wyzwania.

Książka pachnie piernikiem, atmosferą babcinych opowieści, świąt które już tylko nieliczni pamiętają – gdzie kultywuje się stare tradycje , wspólnie ubiera choinkę dopiero w Wigilię, lepi się pierogi, piecze pierniki i wspólnie wybacza przy wigilijnym stole.

Trochę baśniowa i lukrowa ta historia ale czy nie o to chodzi w magii świąt?
Czy w ten czas nie chcemy wierzyć, że czeka nas lepszy czas? Że jeszcze wszystko się ułoży, Anioły naprawdę istnieją a my jesteśmy pod boską opieką?

Wzrusza nas i dotyka najdelikatniejszych emocji . Daje nadzieję ,że nawet jeśli nie mamy już nikogo, samotność to nie nieszczęście a wyzwanie. Rodzina to nie tylko osoby związane węzłem krwi ale i wyborem – możemy ją sobie sami stworzyć przyjmując do serca tych, których cenimy i kochamy.
Takich historii rzewno-zabawnych , otulających jak ciepłym kocem, rozgrzewających jak herbata z cynamonem i pachnących choinką w ten czas nam trzeba. Magdalena Kordel jest zdecydowanie mistrzynią w opisywaniu właśnie tych emocji.


Polecam gorąco nawet gdy za oknem lato. Niekiedy trzeba tą magię przenieść i w inne pory roku. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz